sobota, 18 kwietnia 2015

ŚNIADANIE "SUPERFOODS"

Czyli znów kosmiczne wymysły. Ale nie na co dzień przecież, nie zamiast innej żywności, tylko jako miły bonus od czasu do czasu, wisienka na torcie. Z ciekawości je czasem kupuję, a potem okazuje się, że przydają się i mają swoje zalety. Okazjonalnie używane starczają mi nieraz na długo.
Dziś ziarna chia - są u nas coraz popularniejsze i łatwiej dostępne a co za tym idzie tańsze. Można je dodawać do potraw w celu zagęszczania i zlepiania zamiast siemienia lnianego, ale można też z ich pomocą zrobić szybkie surowe śniadanie. Namoczone puchną kosmicznie, więc niewielka torebka starczy na długo. Do tego herbata matcha, niepozorny zgniłozielony proszek, który ponoć ma niesamowite właściwości - pobudza, uspakaja, zmniejsza stres, zawiera niesamowitą ilość antyoksydantów. Nie umiem powiedzieć na ile to prawda a na ile chwyt reklamowy, ale matcha jest smaczną zieloną herbatą a oprócz tego można ją dosypywać wszędzie - do ciast, do koktajli, do puddingów, również na surowo, nie musi być zaparzana.
Inne moje wpisy z chia i matcha to koktajl matcha i pudding chia.
Dzisiejszy pudding znalazłam na blogu choosing raw.

poniedziałek, 13 kwietnia 2015

JARMUŻ, TOPINAMBUR I CAŁA RESZTA

Systematycznie przychodzą nowe rodzinne dostawy topinambura. Powód jest prosty: topinambur obrodził a nikt nie wie jak go wykorzystać, wszyscy nań patrzą z lekką rezerwą. A ja co mam zrobić, też nie wiem do końca jak go jeszcze można wykorzystać, ale w końcu zawsze jakiś pomysł znajduję. Odkryłam przy tym, że to naprawdę uniwersalne warzywo i można je dowolnie łączyć z innymi a nawet lepiej je łączyć, bo samo w sobie jest dość wyraziste i nie każdemu będzie pasować.
Zainspirowałam się przepisem Edyty z bloga Przy zielonym stole, chętnie przeze mnie ostatnio odwiedzanego, ale miałam inny zestaw warzyw i trochę zmieniłam koncepcję. Wyszło też pysznie.

piątek, 10 kwietnia 2015

BROWNIE BEZGLUTENOWE Z BANANAMI

Baardzo długo nie robiłam brownie, a przecież lubię takie czekoladowe słodkości. Poprzednie moje brownie, zrobione dwa lata temu, opierało się na tofu. Ale że teraz staram się tofu nie nadużywać, spróbowałam użyć bananów. I daktyli, żeby było bardziej naturalnie. Zainspirował mnie przepis Edyty z bloga Przy zielonym stole.

wtorek, 7 kwietnia 2015

PIECZONA KAPUSTA Z SOSEM TAHINI

Jak większość moich potraw, dzisiejszy przepis nie wymaga za dużo składników oraz długiego przygotowania. Pieczone warzywa lubię właśnie za prostotę i szybkość. A do piekarnika można włożyć właściwie wszystko. I wychodzi zaskakująco smacznie, nawet taka zwykła kapusta. Dodatkowo podana z prostym i pysznym sosem z pasty tahini, staje się nawet daniem eleganckim. Przepis na sos pochodzi z bloga Ekoquchnia.

sobota, 4 kwietnia 2015

PROSTY MAZUREK BAKALIOWY

Czas nieubłaganie szybko mija. Robiłam całkiem niedawno podobny mazurek, gdyby nie archiwalny wpis na blogu na dowód, nigdy nie uwierzyłabym że od tego czasu minęły dwa lata.

sobota, 14 marca 2015

CALDO VERDE Z TOPINAMBUREM

Odkąd odkryliśmy czipsy z jarmużu, bardzo trudno nas namówić na jarmuż w jakiejkolwiek innej formie. Ale zawzięłam się i któregoś dnia zrobiłam zupę caldo verde, która od dawna już za mną chodziła. A ponieważ topinambur w rodzinie znów obrodził (jak się już raz go gdzieś zasadzi, to trudno się potem pozbyć, każdemu ogródkowi grożą łany kwitnących topinamburów i nic poza tym), użycie go zamiast ziemniaków samo się narzucało. Jeżeli ktoś lubi topinambur, to taka zupa jest tysiąc razy pyszniejsza niż ziemniaczane caldo verde. Zjadłam całą sama, więc wiem o czym mówię.

niedziela, 8 marca 2015

WZOROWA MARCHEWKOWA

Na blogu są jak do tej pory trzy zupy z marchwi - tutaj, tutaj i tutaj. Każda inna i każda była sukcesem.  I ta jest również smaczna, po prostu z marchewki nie da się zrobić niedobrej zupy.
Pomysł na sos wzięłam z bloga Am mniam.