sobota, 30 kwietnia 2016

ZUPA Z PIECZONYCH BURAKÓW

To jest odkryta przeze mnie przypadkiem zupa, nie tylko przepyszna, ale i wprawiająca w dobry nastrój. Przy tym prosto się ją robi. Trzeba tylko buraki upiec w piekarniku (wersja na leniucha, bądź jeśli ktoś tego słowa nie lubi - wersja makrobiotyczna, którą ja oczywiście stosuję: całe buraki władować do rozgrzanego do 180 piekarnika na ok. godzinę) i przygotować bulion z warzyw.

sobota, 23 kwietnia 2016

KASZA JAGLANA ZAPIECZONA Z POMIDORAMI I POREM

Pewna Osoba wchodzi do domu.
- Coś czuję, coś czuję – mówi głosem pełnym wzruszenia. Czyżby nastąpił u niego przełom duchowy? - myślę sobie. I już widzę oczami duszy, jak nasz dom się subtelnie przesuwa ze sfer ziemskich kłótni w sferę niebiańskiej harmonii. Patrzę w nienaturalnie wybałuszone oczy Pewnej Osoby, roziskrzają je sprzeczne uczucia dotąd poupychane głęboko pod fałdami tłuszczu. Jestem pewna, że to ten moment: teraz nareszcie, wszelkie zadawnione traumy ujawnią się i znikną. Jego empatia i wrażliwość,  skutecznie skrywane przed światem, zajaśnieją przynależnym im blaskiem, a moja ukochana Pewna Osoba stanie się wreszcie wolnym człowiekiem, który już nie musi zapadać się w siebie godzinami przed telewizorem. Pytam więc także głosem na specjalne okazje:
- Co czujesz kochany?
- Było gotowane – odpowiada Pewna Osoba niczym dziecko, domagające się wizyty św. Mikołaja, choć pełne lęku, że jednak nie będzie prezentu.
- Zrobiłam obiad. Nałożyć ci?
- Jest jedzenie – i łzy radości lecą mu po policzkach – przychodzę – powtarza sobie - a w domu jest jedzenie.

niedziela, 17 kwietnia 2016

MAZUREK NIE-MAZUREK

Teoretycznie to ciasto pełniło w tym roku rolę mazurka. Ale mazurkowatość alternatywnych mazurków to tylko kwestia umowna, sprowadzona do pewnego rodzaju świątecznej dekoracji. Równie dobrze można by to ciasto przygotować w formie do tarty i nazwać tartą. Albo ciastem daktylowym. Zostawmy więc kwestię nazewnictwa otwartą i przejdźmy do samej treści. A ta jest jak najbardziej uniwersalna - kruchy bezglutenowy spód i proste słodkie wypełnienie, ze słoną nutą. Może nie jest to ciasto do codziennej konsumpcji, zważywszy na ilość  słodyczy jaką zawiera oraz pewną jego pracochłonność. Ale jego spożycie jest bardzo miłe. I absolutnie nie musi sie kojarzyć z żadnym świętem.
Pomysł na ogólny zarys ciasta i wypełnienie zaczerpnęłam z bloga natchniona, spód ciasta jest mojego autorstwa i smakuje wybornie.

wtorek, 5 kwietnia 2016

PASZTET Z PIECZAREK

Pasztety warzywne robię nieczęsto, wydają mi się jednak dość pracochłonne. Święta były dobrą okazją do wypróbowania czegoś bardziej ekskluzywnego niż codzienne warzywa. Poniższy pasztet robiłam niemalże cały dzień, więc był dla mnie skomplikowany. Ale po czasie uważam, że naprawdę warto! Wyszedł naprawdę pyszny, grzybowy w smaku, idealny w konsystencji, zwarty ale delikatny i wilgotny w środku. Świątecznie jedliśmy go z przyrządzonym własnoręcznie chrzanem. Przepis na chrzan jest niby banalny, ale zamieszczam, bo wyszedł fenomenalnie, może komuś się przyda.
Przepis z zamkniętego już bloga sen Mai, leciutko zmodyfikowany.

środa, 30 marca 2016

SERNIK JAGLANY - bez glutenu, jajek, mleka

Z kaszy jaglanej można robić najróżniejsze słodkie i słone cuda. Możliwości jest nieskończenie wiele. Po prawie pięciu latach eksperymentów kuchennych, w tym czterech latach prowadzenia bloga, nadal są takie potrawy, których do tej pory nie miałam okazji spróbować, choć kaszę jaglaną męczę nieustannie. Do tej pory nie robiłam pieczonego sernika z kaszy jaglanej. Niepieczone tarty z kaszy jaglanej były już przez mnie z powodzeniem testowane: tarty z agarem, olejem kokosowym i migdałami, wszystkie pyszne. A teraz przyszedł czas na pieczony jaglany sernik. I okazuje się, że kasza jaglana może mnie nadal zaskoczyć. Sernik jest dość prosty w przygotowaniu i pyszny. Według mnie lepszy niż klasyczny sernik, ma gładką, aksamitną konsystencję i delikatniejszy niż zwykły sernik smak. Przydałby się do niego jakiś spód, a forma do pieczenia powinna być nieco mniejsza, ciasto byłoby bardziej okazałe. Na pewno niebawem spróbuję opracować jagielnik idealny. Ale już ta pierwsza próba była znakomita.