niedziela, 11 lutego 2018

BERBELUCHA Z KASZĄ GRYCZANĄ

Jest to danie, które zdecydowanie nie wygląda. No żeby nie wiem jak się starać, pozostanie bezkształtną paćką w nijakim kolorze. No i właśnie takie jest najlepsze - por i kasza gryczana to mój ulubiony duet zimowy. Cukinię też często do takiego zestawu dodaję. A jak już jest cukinia, to idealnie pasują też suszone grzyby. I to by było na tyle, więcej komplikacji nie trzeba, jest pysznie.

KASZA GRYCZANA Z POREM, CUKINIĄ I GRZYBAMI
Składniki:
  • cebula
  • garść suszonych grzybów
  • spory por
  • średnia cukinia
  • pół szklanki kaszy gryczanej niepalonej
  • łyżeczka soli - używam naprzemiennie soli himalajskiej i kłodawskiej
  • pieprz do smaku - u mnie kolorowy świeżo zmielony
Grzyby połamałam na mniejsze kawałki i namoczyłam na trochę w ciepłej wodzie. Kaszę gryczaną ugotowałam w szklance wody. Na rozgrzaną na dużej patelni oliwę, wrzuciłam pokrojoną w kostkę cebulę i pokrojony w półplasterki por. Lekko poddusiłam. Dodałam odsączone z wody grzyby (wodę zachowałam) i pokrojoną w kostkę cukinię. Chwile smażyłam, po czym dodałam sól i dolałam trochę wody z moczenia grzybów. Przykryłam patelnię i dusiłam na małym ogniu do miękkości warzyw, dodając więcej wody w razie potrzeby. Pod koniec dodałam kaszę gryczaną i jeszcze chwilę razem dusiłam, jednocześnie doprawiając do smaku pieprzem i solą. 


Do takiej berbeluchy zawsze wracam, w momentach kiedy brakuje mi pomysłu, skłądników w lodówce, lub zwyczajnie chęci do stania przy garach i kombinowania. 
I nigdy nie jestem rozczarowana, zawsze zjadam od razu.

Dominika

1 komentarz: