Bardzo rzadko nie miksuję zup. Po prostu lubię gęste kremy warzywne, nie odpowiada mi widok pływającej luzem w zupie marchewki czy pietruszki, nie zagęszczam też zup mąką i nie zabielam śmietaną. A trudno taką zupę zrobić nie miksując jej składników. Ale zdarza się. Znalazłam przepis na blogu Więcej yofu, w zasadzie odjęłam tylko tej zupie gluten w postaci makaronu i zwiększyłam ilość warzyw żeby zrównoważyć jego brak.
Zupa jest pyszna, łagodna w smaku, odpowiednio gęsta. No i prosto ją zrobić, brudzi się jeden garnek, proste składniki, same zalety, nic tylko ruszać do kuchni i wypróbować.