Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tapioka.... Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tapioka.... Pokaż wszystkie posty

środa, 14 sierpnia 2013

BURACZKOWY BUDYŃ

Budyń z marchewki okazał się dobry. To może mała podmiana?
Budyń z buraka, też całkiem niezły, tylko dłuższe przygotowanie, bo buraki dłużej się gotują. Nie warto próbować przyspieszyć, bo wtedy zmiksują się z grudkami, a lepiej żeby to była gładka masa. Najbardziej odjazdowy jest kolor :)

poniedziałek, 15 lipca 2013

BUDYŃ Z MARCHEWKI

Cudowny przepis. Na chłodniejsze dni (polskim latem jak znalazł - zwłaszcza tego roku). I można dowolnie kombinować składniki i zagęszczacze. Już mam kilka nowych pomysłów na to danie. A zawdzięczam przepis Marcie z bloga Jadłonomia.

poniedziałek, 8 lipca 2013

KISIEL MALINOWY, MOCNO OWOCOWY

Robiłam już kiedyś owocowy kisiel z tapioką, używając granulatu tapiokowego. Deser był dobry, ale trochę przeszkadzały mi ... granulki tapioki właśnie. Cieszę się, że teraz mam mąkę z tapioki, bo w ten sposób można robić wszystkie desery w których zazwyczaj używa się mąki ziemniaczanej bez jej użycia. Kisiele, budynie - tyle nowych możliwości. Tapioka to znakomity i bezsmakowy zagęstnik deserów, a kisiel z owoców z jej użyciem był przepyszny.
W bieżących upałach taki kisiel może być nawet niezłym lekkim obiadem.


wtorek, 19 lutego 2013

OWOCOWY KISIEL Z TAPIOKI

W końcu udało mi się kupić granulat tapioki, do tej pory użyłam tylko kilka razy mąki z tapioki. Mając ochotę na jakiś owocowy deser, wykorzystałam ten przepis i nie kombinowałam, bo nie chciałam tej tapioki zmarnować. Tapioka nie powaliła mnie na kolana, granulki są trochę gumowe w konsystencji, ale smak owoców był na tyle intensywny, że deser wyszedł bardzo dobry. Na pewno zdrowszy, przynajmniej dla mnie, niż ten klasyczny, na mące ziemniaczanej.