Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pietruszka.... Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pietruszka.... Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 9 kwietnia 2018

KREM POROWO-PIETRUSZKOWY

Dość niewyględny ale bardzo dobry krem z pora i pietruszki. Dawno już zjedzony i nawet odrobinę zapomniany. Ale dobre przepisy warto upamiętniać.
Przepis z bloga sojaturobię, jak zwykle u mnie uproszczony do potrawy jednogarnkowej.

sobota, 31 maja 2014

SŁODKA CHWILA Z PIETRUCHĄ

Wiosna i lato to trudny czas dla mojego bloga. Warzyw do chrupania taka obfitość, że po prostu najlepiej je jeść tak jak przychodzą, umyć i ewentualnie kroić na drobniejsze kawałki. Na razie żywię się rzodkiewkami, kalarepą i jestem przeszczęśliwa. Szparagi i szpinak tez lubię najprościej. Za moment zacznie się bób który aż szkoda jeść jakoś inaczej niż tak po prostu ugotowany. A na bloga nie mam co wrzucać. Chyba że pietruszkę trzeba jakoś zjeść. Bo ja pietruszkę to tylko w napojach uważam, w żadnej innej formie nie jest dla mnie zjadliwa. Tylko tak jak dziś.

poniedziałek, 24 czerwca 2013

ZUPA WARZYWNA Z JABŁKIEM I CHRZANEM

Pierwszy eksperyment z zupą chrzanowo-jabłkową. Planowałam to zestawienie już od dawna, bo kiedyś jadłam taką zupę w restauracji i była rewelacyjna. Chciałam powtórzyć w domu. Nie do końca udało mi się osiągnąć smak do jakiego dążyłam, ale zupa wyszła bardzo interesująca. Inspiracją był przepis Iw na blogu Smakoterapia.

sobota, 3 listopada 2012

ORZECHOWA PIETRUSZKA

Pietruszka w postaci pieczonej, słodka, łagodna. Niczym nie przypomina tej zupowej, najlepiej znanej.
Zresztą tak jest z większością klasycznych rosołowych warzyw. Przy pieczeniu odżywa też seler, burak, por, cebula o marchewce nie wspominając.
Przepis i pomysł znalazłam tutaj, tyle że użyłam innego masła orzechowego - nie jem orzeszków ziemnych.