Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ciecierzyca.... Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ciecierzyca.... Pokaż wszystkie posty

niedziela, 17 czerwca 2018

PROSTA PASTA Z BROKUŁA

Letnia pasta do pieczywa, bardzo prosta, z resztek obiadowego brokuła. Wyszła mi mocno czosnkowa, ale jeśli doda się tylko mały ząbek, to czosnek nie powinien być dominujący.

niedziela, 22 maja 2016

SZYBKIE CIASTKA Z CIECIERZYCY

Potrzebna nam będzie w zasadzie tylko puszka cieciorki i czekolada. W przypadku nagłej potrzeby słodkości możemy zrobić  super ekspresowe i niewymagające ciasteczka, zajmie nam to około 10 minut i trochę pieczenia. W ciasteczkach nie ma mąki, tylko cieciorka, w związku z tym nie są to chrupiące ciasteczka, raczej miękkie, do śniadania. Dobry pomysł na nagły głód.

sobota, 20 lutego 2016

BANANOWY PLACEK Z CIECIORKI

Ten placek to ostatnio moja codzienność. Pojawił się przypadkiem, znudziły mi się cieciorkowe wytrawne chlebki i zapragnęłam słodyczy. Na stole był akurat przecier jabłkowy i obfitość wiórków kokosowych. W ten sposób powstał pierwszy placek. Potem nie było już przecieru więc wymyśliłam banana. I odtąd placek z bananem zagościł u mnie na stałe. Niemal codziennie. Jest bardzo prosty i szybki w przygotowaniu, prawie bezobsługowo się smaży, nie przywiera, nie rozpada się. I przede wszystkim jest pyszny - delikatny, o lekko serowym smaku, słodki, miękki w środku ale o zwartej skórce. Ostatnio padają w moim domu rekordy spożycia bananów i mąki z cieciorki.

poniedziałek, 26 października 2015

BLADA ZUPA Z CZARNEJ RZEPY I BONUS

Pozostaję w temacie dziwnych warzyw w różnych formach. Zatęskniłam za czarną rzepą, a że miałam akurat bulion na stanie, to powstała z owej rzepy zupa. Wykorzystałam przepis Gosi z trochę innej cukierni. Zupa wyszła łagodna i smaczna, brakowało jej tylko jakiegoś dodatku, więc nie zastanawiając się długo, zrobiłam ekspresowe, najprostsze, pyszne, chrupiące podpłomyki z mąki cieciorkowej, które ostatnio jadam nałogowo (dopóki znów mąka z cieciorki się nie skończy).

sobota, 17 października 2015

TO JEST BARDZO DOBRY PLACEK, A CZY MA ZNACZENIE Z CZEGO SIĘ SKŁADA?

Otóż składa się z cieciorkowej mąki, jak do tej pory brzmi nieźle, i....z brukwi. Wygląda na to, że brukiew dalej nam się źle kojarzy, mimo iż tak naprawdę od lat jej nie jemy, nie kupujemy i nie znamy. Kojarzy nam się z czymś co jest tanie, poślednie, i po prostu nie może dobrze smakować. Błąd.
Brukiew jest bogata w wartości, zawiera sporo witamin, minerałów, błonnik i kwasy tłuszczowe. Dobrze robi włosom i skórze, wspomaga trawienie i  tylko osoby z niedoczynnością tarczycy powinny na nią uważać.
Surowa brukiew przypomina smakiem bardzo, bardzo twardą kalarepę. Tak, można się zawieźć jej smakiem, jeśli nie wpadnie się jak ją przyrządzić. Ja na przykład zrobiłam z jej udziałem zupę i nie olśniła mnie. Choć mamy jej spory jeszcze zapas, długo przełamywałam się do dalszych prób. Natomiast cieciorkowy placek to zupełnie co innego. Ten jest pyszny i naprawdę nikt się nie zorientuje z czego się składa.

wtorek, 29 września 2015

PLACEK CZY ZAPIEKANKA

Placki z mąki cieciorkowej należą do moich ulubionych placków i trafiają do mojego żołądka dość często, chociaż za każdym razem z innymi warzywami. Były już placki z marchewką i z brokułem, a dziś odkryłam najpyszniejszy zestaw - z  kalafiorem. Ze względu na dużą ilość kalafiora ten placek jest zdecydowanie najbardziej puszysty ale i też najtrudniej go ładnie w całości usmażyć. Jeżeli komuś mniej zwarta forma nie przeszkadza, to gorąco polecam w tej właśnie formie. Jeśli natomiast chcecie mieć mniej roboty (nie trzeba stać nad patelnią) i stresu związanego z formą - równie pysznym rozwiązaniem będzie... zapiekanka.

czwartek, 30 kwietnia 2015

OMLET Z CIECIORKI Z BROKUŁEM

Omlet z cieciorkowej mąki to niezastąpiony przepis na pyszny posiłek. Przydał się na nagłe śniadanie dla większej ilości osób (w tym przypadku trzech). Trzeba mieć tylko pod ręką mąkę z ciecierzycy. Reszta składników jest dowolna, można dorzucić dowolne warzywa (im więcej tym lepiej) i użyć ulubionych przypraw. Robiłam kiedyś taki omlet z marchewką, a dziś z dużą ilością zielonych warzyw. Do placka przydał się słoiczek wcześniej przygotowanego specjalnego sosu jabłkowego.

wtorek, 23 grudnia 2014

CIECIERZANKA

Jako że przygotowania przedświąteczne zupełnie mnie w tym roku omijają, przedstawiam zupełnie nieświąteczną zupę z ciecierzycy na sposób indyjski. Prosta i pyszna, nawet Adam zjadł i wziął dokładkę. Przepis z bloga Zdrowy Talerz.

sobota, 22 listopada 2014

HARIRA

Harira - zupa marokańska. Już dawno miałam ją w planach ale jakoś nie wyszło. Bodziec dała mi Jaffa - łódzki lokal w którym jest pyszne jedzenie. Tam taką zupę zjadłam i zapragnęłam zjeść też w domu. Użyłam przepisu z Edyty z bloga Eko Quchnia. Wyszła trochę inna niz w Jaffie, nie tak pikantna i bardziej może orientalna w smaku ale równie pyszna.
Ja o dziwo zrobiłam tę zupę na piersi z indyka ale uważam, że bez szkody można zupę zweganizować. Następnym razem również część zielonej soczewicy zastąpiłabym czerwoną, żeby się rozpadła i stworzyła coś w rodzaju kremu. Zupy wychodzi bardzo dużo, jesli sie nie ma dużej rodziny albo przewidzianych gości, lepiej zrobic połowę porcji.

sobota, 21 czerwca 2014

KOCHAM INDIE

Indyjskie desery - moja miłość od pierwszego wejrzenia, jak właściwie cała indyjska kuchnia. Mam z nimi trochę problem, nie mogę ich jeść bez lekkiego poczucia winy, a jednocześnie nie umiem się powstrzymać bo je uwielbiam. Niby są bezglutenowe i bezzbożowe, można by nawet masło zastąpić olejem kokosowym. Ale to nie zmieni podstawowego faktu, że są to dania nieziemsko słodkie i bardzo tłuste, nie do codziennego jedzenia. Ale i tak je kocham.
Ten deser skompilowałam sobie z dwóch przepisów, z blogów Mahanandi i Ajurweda w kuchni.

środa, 11 czerwca 2014

OMLET BEZ JAJ

Nie tylko bez jajek - bez mleka i glutenu również. No i właściwie nie omlet tylko placek. Z mąki z ciecierzycy. Dalej jestem w ciągu mączno-cieciorkowym, mam nowo kupioną mąkę i robię.
Dziś skompilowałam sobie dwa przepisy - z blogów Mahanandi i Co na wege obiad?. Ponieważ ostatni wypiek mocno przywarł do dna, obawiałam się powtórki. Bezpodstawnie, nic nie przywarło, wyszło perfekcyjnie.

poniedziałek, 9 czerwca 2014

PLACEK Z CIECIERZYCY I UCZTA

Oto moja ostatnia uczta, z której jestem dumna i którą byłam zachwycona. Już myślę o powtórce, bo znów mam dużo zielska do wykorzystania i świeżo zakupioną mąkę z ciecierzycy. Zielona pasta, ciepły miękki placek z ciecierzycy i białe wino, które do tego zestawu pasowało idealnie. Zjadłam samiuteńka cały placek, pasty trochę zostało na drugi dzień i byłam przeszczęśliwa.
Przepis na placek z bloga kuchenne fantazje - tym razem przepis włoski a nie jak by się można było spodziewać używając mąki z cieciorki, indyjski.

poniedziałek, 3 marca 2014

CIECIORKA W SOSIE RODZYNKOWYM

Pyszne, intensywne w smaku, aromatyczne danie indyjskie z bloga Kasza Prodżekt, podobny przepis jak sprawdzona już przeze mnie wcześniej ciecierzyca w sosie śliwkowym, z tego samego bloga.
Dla osób lubiących takie smaki będzie to rewelacja. Trzeba tylko uważać, żeby nie przesadzić z ilością, bo cieciorka jest niewątpliwie mocno sycąca.

czwartek, 9 stycznia 2014

ORIENTALNE CIASTKA

Warto kupić mąkę z cieciorki jeśli na nią natraficie (dostępna w sklepach internetowych ze zdrową żywnością), jest naturalnie bezglutenowa, nadaje się do panierowania, dobrze zagęszcza - ciasta, naleśniki, placki. Można też zrobić z niej ciastka, takie jak te. Przepis z bloga Pieprz czy wanilia ze zmniejszoną przeze mnie ilością cukru.

sobota, 7 grudnia 2013

CIECIORKA ŚLIWKOWO-POMIDOROWA

Przepis dla którego złamałam zasadę niejedzenia pomidorów. Jak widać zasady są po to żeby je łamać, byle nie za często. Na swoje usprawiedliwienie dodam, że pomidory miałam z działki, więc chociaż pestycydów w nich nie było. Przepis z bloga Kasza Prodżekt u mnie nie prezentuje się tak pięknie jak w oryginale, jest mniej sosem a bardziej potrawą. Za to w smaku, jak można się było spodziewać, danie jest rewelacyjne, bardzo aromatyczne i intensywne. Zapisuję sobie w głowie ten przepis do wykorzystania przy innych roślinach, nie strączkowych. Świetnie sprawdziłby się na przykład jako główny składnik kalafior.

poniedziałek, 20 maja 2013

SAŁATKA Z PIECZONEJ CIECIORKI Z MIĘTĄ I KOZIM SEREM

Pieczoną cieciorkę uwielbiam. Do tej pory jadłam parę razy po prostu jako chrupki z piekarnika. Ale dopiero w sałatkach widać jej pełną moc. Wymieszana z sałatą i dodatkami, jeszcze lekko ciepła i krucha, jest bezkonkurencyjna. Dziś wg przepisu z bloga Massala, moje zmiany polegały głównie na dodaniu bazy z sałaty i rukoli, w ten sposób sałatka robi się lżejsza.

poniedziałek, 22 kwietnia 2013

CURRY Z KALAFIORA I BATATA ZE SZPINAKIEM

Tym razem danie z ostatków zimowej pogody. Ale może się przydać i później, zawsze zdarzają się chłodniejsze dni, apetyt na coś pożywnego i gorącego. Przepis z bloga Bea w kuchni, który jest niezastąpiony, wszystko co proponuje Bea jest pyszne i aromatyczne, nie ma słabszych dań. Wprowadziłam trochę zmian składników, ale rdzeń przepisu pozostał niezmieniony.
Wiem na pewno co zmienię następnym razem - koncentrat pomidorowy nie jest konieczny, zastąpię go sokiem z cytryny lub pastą tamaryndową. Mogłam to zrobić od razu ale pomyślałam sobie, że sprawdzę jak ta potrawa powinna smakować i wtedy się okaże.
Nie będę też już dodawać ciecierzycy - w daniu jest soczewica i moim zdaniem to wystarczy, bez ciecierzycy będzie lżejsze, choć ją uwielbiam, tu nie jest mi potrzebna.
To tyle uwag, bo poza tym było pyszne. Bea, jesteś wielka!!!

niedziela, 17 lutego 2013

POWIEW WIOSNY

Może jeszcze na to trochę za wcześnie, biorąc pod uwagę dzisiejszą pogodę to na pewno za wcześnie, ale z drugiej strony z pewnością jesteśmy już na wylocie zimy. Bardzo już tęsknię do wiosny, za zimą nigdy nie przepadałam. W związku z tym przestawiłam się ostatnio z naszej ulubionej sałatki z kiszoną kapustą, na taką odrobinę lżejszą, choć również pożywną. Marchewka z ciecierzycą i tahini to naprawdę pyszne połączenie, którego spróbowałam jedząc w mieście. W domu wykombinowałam sobie taki oto zestaw, który okazał się pyszny i błyskawiczny w przygotowaniu.

niedziela, 16 września 2012

CIECIERZYCA ZE SZPINAKIEM I QUINOA

Postanowiłam wrócić do quinoa, którą dotąd poza kilkoma próbami (udanymi zresztą) zaniedbywałam.
Nie wiem dlaczego, bo jest to kasza naprawdę super wartościowa, bez glutenu, smaczna i gotuje się dość szybko. Zwłaszcza konsystencja tej kaszy mi odpowiada - jest taka gładka i delikatna.
Quinoa jest jak dla mnie bez specjalnego smaku, tak więc smak zależy od dodatków, dobra zarówno na słono jak i słodko (próbowałam jej kiedyś w cieście i wyszło znakomite).
Przepis znalazłam u wegetarianki ale pozmieniałam trochę, bo nie jem pomidorów. Postanowiłam zastąpić je cytryną i odrobinę posłodzić, żeby uniknąć potrawy mdłej, co czasem mi się zdarza z kaszą i ze szpinakiem. Danie wyszło słodkawe co bardzo mi zasmakowało, dość delikatne ale sycące. Pewnie jeszcze kiedyś się na nie skuszę.

poniedziałek, 21 maja 2012

PIERWSZE SPOTKANIE Z CIECIERZYCĄ

Bardzo nie lubię ostatnio jak jedzenie się marnuje.
Jest to zawsze niezła mobilizacja moich sił umysłowych, bo w lodówce z reguły mam niewiele i trudno z tego coś logicznego wykombinować, ale z reguły cel osiągam.
Tym razem niepokojem napawała mnie smętnie więdnąca w lodówce samotna marchewka. Jedna. Nawet cebula się skończyła. Żaden to materiał na zupę, ani na sensowną obiadową potrawę. Posiedziałam, pogrzebałam w internecie i co?
Znalazłam.
Sałatkę.
Dzięki temu, że w szafce od pół roku stoją sobie różne fasole i inne takie, i grzecznie czekają na swoją kolej, znalazłam przepis jak ulał, oczywiście trochę modyfikując orginał, ale nie bardzo bo brzmiał zachęcająco.
No i w ten sposób ugotowałam swoją pierwszą w życiu ciecierzycę, nie zmarnowałam marchewki, dwa w jednym. No i nie napracowałam się za bardzo, tak lubię.