Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tempeh.... Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tempeh.... Pokaż wszystkie posty

sobota, 7 lutego 2015

SAŁATKA TEMPEH Z BAKŁAŻANEM

Dziś polecam książkę - Nora Gedgaudas "Pierwotne Ciało Pierwotny Umysł", polecam naprawdę nie tylko zwolennikom diety paleo ale wszystkim - mięsożercom, weganom, alergikom, walczącym z nadwagą albo z dzisiejszymi chorobami "cywilizacyjnymi". Dokładnie tak jak w podtytule, choć autorka wyrasta ze środowiska paleo, to książka nie na tym się skupia. Dawno nie czytałam tak obszernego przeglądu głównych zagrożeń żywieniowych dzisiejszego świata i wyjaśnienia mechanizmu ich działania. Nie z wszystkimi teoriami autorki zgadzam się do końca, ale warto skorzystać z jej szerokiej wiedzy i doświadczenia, jest to bardzo skrupulatny przewodnik po współczesnej diecie oraz konkretny instruktaż jak poprawić jakość swojego życia i co w tym celu zrobić. Na pewno działa też mocno otrzeźwiająco, na mnie w każdym razie tak podziałała, wszystkie mądre książki o żywieniu na mnie działają (co jakiś czas trzeba ten szok odnowić, żeby się nie rozleniwić).

Dzisiejsza sałatka nie jest w zasadzie według zasad tej książki, ale autorka w treści książki potwierdza zasadę, którą już wcześniej widywałam: trzymać się z daleka od wszelkich produktów sojowych, chyba że jest to soja fermentowana - jak tempeh właśnie lub sos sojowy tamari (tylko ten jest bezpszenny). W celu dokładniejszych wyjaśnień zachęcam do lektury książki.