Wybór składników nieoczywisty ale znów zadecydowały posiadane zasoby stołu i lodówki. Maliny w każdym zestawie są pyszne, z marchewką też się sprawdziły. Sporo imbiru dodałam więc najbardziej on był wyczuwalny, ale coś tak czuję, że bez imbiru też byłoby zaskakująco dobrze.
... czyli kuchnia pełna wyzwań - bez konserwantów, glutenu i różne inne bez - od jedzenia do zdrowia
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą maliny.... Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą maliny.... Pokaż wszystkie posty
sobota, 24 sierpnia 2019
środa, 12 sierpnia 2015
ŚNIADANIE DLA OCHŁODY
Bez zbędnego rozpisywania się w upale: burak, maliny, kakao i mleko kokosowe. Niby ryzykowne zestawienie a jakie pyszne. Moje upalne śniadanie, czasem obiad i kolacja. I smaczny deser jeśli odrobinę dosłodzić (czego w celach śniadaniowych nie robię).
wtorek, 1 października 2013
MALINOWE BATONY - czyli wykorzystujmy ostatnie świeże maliny lata, póki jeszcze są
To jeden z pierwszych opanowanych przeze mnie przepisów, można powiedzieć, że na nim uczyłam się przyrządzania bezglutenowych słodyczy. Pierwszy raz nie wyszło, bo było za mało malin i wypiek był za suchy, ale czułam że ma potencjał. Drugi raz mrożone maliny dobrze się nie rozmroziły i w rezultacie był niedopieczony. Za to trzeci raz już wiedziałam co i jak trzeba robić, i okazało się że jest pyszny. To, że był to jeden z pierwszych sprawdzonych przeze mnie przepisów nic mu nie ujmuje, plasuje się ewidentnie w pierwszej piątce mojej prywatnej listy przebojów. Może nie pod względem zdrowotności, ale na pewno pod względem smaku. Bardzo wyraźnie malinowy i trochę maślany łagodny smak. I odrobina chrupkości. Poza tym jest prosty, potrzeba niewiele składników i szybko się robi. Jednym słowem same zalety.
Skorzystałam z przepisu z bloga cukiernicze kreacje charlotte, autorce gratuluję pysznego przepisu i bardzo zań dziękuję.
poniedziałek, 8 lipca 2013
KISIEL MALINOWY, MOCNO OWOCOWY
Robiłam już kiedyś owocowy kisiel z tapioką, używając granulatu tapiokowego. Deser był dobry, ale trochę przeszkadzały mi ... granulki tapioki właśnie. Cieszę się, że teraz mam mąkę z tapioki, bo w ten sposób można robić wszystkie desery w których zazwyczaj używa się mąki ziemniaczanej bez jej użycia. Kisiele, budynie - tyle nowych możliwości. Tapioka to znakomity i bezsmakowy zagęstnik deserów, a kisiel z owoców z jej użyciem był przepyszny.
W bieżących upałach taki kisiel może być nawet niezłym lekkim obiadem.
W bieżących upałach taki kisiel może być nawet niezłym lekkim obiadem.
Subskrybuj:
Posty (Atom)



