Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szyszki sosny.... Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szyszki sosny.... Pokaż wszystkie posty

niedziela, 14 czerwca 2015

SEZON NA SOSNOWE SZYSZKI JUŻ SIĘ PRAWIE KOŃCZY

Jeszcze do końca czerwca można zbierać zielone jednoroczne szyszki sosny. Mikstury z sosny mają intensywny żywiczny smak i wszechstronne zastosowanie: działanie bakteriobójcze, odkażające i wykrztuśne, przeciwbólowe, przeciwgrzybicze. Ponoć nalewki były stosowane dawniej przy bólach serca i nadciśnieniu. Można by pisać i pisać, bardziej szczegółowo o działaniu sosny można przeczytać tutaj. Widać z powyższych, że szyszki zbierać warto. To własnie żywicy z iglastych drzew zawdzięczamy dobroczynne działanie bursztynu, o którym pisałam tutaj. Nie musimy jednak wybierać się nad morze w poszukiwaniu bursztynu, podobny surowiec jest na wyciągnięcie ręki w każdym iglastym lesie. Ja swoje szyszki już zebrałam i dzięki inspiracji pinkcake, wiedziałam mniej więcej co z nimi zrobić, chociaż nie wszystko do końca perfekcyjnie mi się udało. Po zrobieniu podstawowego sosu lub dżemu, można go dodawać do wielu różnych dań. U mnie sprawdził się rewelacyjnie w koktajlu i cieście ale podejrzewam, że zastosowań znalazłoby się znacznie więcej. Przy dodawaniu do dań i wypieków, lepiej zacząć od mniejszej ilości, szyszki naprawdę intensywnie żywicznie smakują.