Pokazywanie postów oznaczonych etykietą agar.... Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą agar.... Pokaż wszystkie posty

środa, 7 sierpnia 2013

SERNIK NA ZIMNO - bez sera

Ponieważ serek z kaszy jaglanej ostatnio zawładnął moim umysłem, zaczęłam kombinować jak można stworzyć z niego jakąś konkretną potrawę. Pierwszym pomysłem było oczywiście zagęszczenie go agarem, co niniejszym wcieliłam w życie z niezłym efektem. Zrobiłam ten sernik w dwóch wersjach, obie były dobre, druga mnie prawie całkiem usatysfakcjonowała. Pewnie jeszcze nie raz go popełnię. A zestawienie kaszy jaglanej z bananem i pomarańczą uważam za jedno z moich lepszych osiągnięć, które ostatnio ciągle śni mi się po nocach. Oczywiście efektownie byłoby na wierzch wylać jakąś galaretkę owocową, tak jak zazwyczaj sernik na zimno się robi. Ale to już przerosło moje możliwości. Nie można mieć wszystkiego, i tak było pysznie.

poniedziałek, 2 lipca 2012

LETNI DESER

Lato.
Upał.
Idealny czas na zimną słodką przekąskę.
Przepis znalazłam na blogu Smakoterapia ale obawiałam się intensywnego kokosowego smaku, którego tak wprost bez dodatków nie lubię. Dlatego zmieszałam 2 rodzaje mleka - kokosowe i migdałowe własnoręcznie zrobione. Wydaje mi się że był to bardzo dobry pomysł - galaretka wyszła delikatna, kokosowy aromat był bardzo delikatny.
Następnym razem bo na pewno będą takie, kusiłoby mnie posłodzić jakimś intensywnie pachnącym miodem lub karmelem. Może melasą z trzciny cukrowej? Popróbujcie i dajcie mi znać jak wyszło.