Pokazywanie postów oznaczonych etykietą żurawina.... Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą żurawina.... Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 15 grudnia 2014

CRUMBLE I ŻURAWINA

Kupiłam świeżą żurawinę w tym roku i nie bardzo wiedziałam co z nią zrobić, wrzuciłam więc do zamrażarki i leżała tam sobie, a ja zbierałam siły żeby coś z niej zrobić - sok, dżem albo coś podobnego. I już teraz wiem, że nic takiego nie powstanie, bo odkryłam znacznie lepsze przeznaczenie żurawiny. Po prostu jako dodatek - do koktajli, do wypieków, super pyszna sprawa. Do koktajlu użyłam nawet świeżej, jeszcze nie przemrożonej żurawiny i już wiedziałam że jest znakomita, goryczka była tylko lekko wyczuwalna. Po zamrożeniu użyłam do dzisiejszego crumble i goryczy nie czuć wcale, tylko świeżość i piękny czerwony kolor. Planuję jeszcze dodać ją do ciasta.
Oprócz żurawiny głównym punktem mojego crumble była bezcukrowa kruszonka, która okazała się pyszna. Zresztą crumble w całości było rewelacyjne a to jeden z prostszych zimowych deserów więc nic tylko robić i zjadać. Pomysł na bezcukrową kruszonkę zaczerpnęłam stąd.