Bez bobu latem nie mogę się obejść. Pyszny jest tylko ugotowany, z dobrym olejem lub oliwą, solą i pieprzem. Ale jakaś odmiana od czasu do czasu by się przydała. Ze znalezieniem alternatywy miałam olbrzymie trudności. Bo jeszcze przyznam się do jednej rzeczy: nienawidzę bobu obierać ze skórki - a niestety większość przepisów obieranie bobu zakłada. W końcu znalazłam prostą i pyszną odmianę w książce.
... czyli kuchnia pełna wyzwań - bez konserwantów, glutenu i różne inne bez - od jedzenia do zdrowia
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą warzywa obiadowe. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą warzywa obiadowe. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 1 lipca 2018
niedziela, 12 listopada 2017
GULASZ Z DYNI I SOCZEWICY
Prosta, jednogarnkowa, aromatyczna, kolorowa potrawa, umilająca szaroburą codzienność. Korzystam jeszcze z ostatnich jesiennych dyń. Przepis zapożyczony stąd.
niedziela, 30 kwietnia 2017
CO BY TU ZAPIEC
Wspólnymi siłami wyprodukowaliśmy zapiekankę - wspólnymi siłami - to znaczy ja byłam mózgiem, a Adam w zasadzie całą resztą tego przedsięwzięcia. Ale mózg przecież najważniejszy, prawda? Zapiekanki lubimy bo same się robią, a ta miała łagodny smak i miękką, miłą konsystencję. Bardzo szybko się zjadła, ledwo zdążyłam zrobić zdjęcie, już pod sam koniec konsumpcji.
niedziela, 5 lutego 2017
MINIMALIZM...
...opanował mnie ostatnio kulinarny. Nie odwiedzam warzywniaka, czekam cierpliwie i nieustępliwie aż ugotuje coś Adam, moje stałe menu to ziemniaki z brukselką (skądinąd bardzo dobre jedzenie) i na deser jakiś owoc, również Adamowi zawdzięczany. Dopiero przymuszona przez okoliczności zewnętrzne i burczący żołądek, domagający się uwagi, staję w kuchni i....skracam mój pobyt w tejże, do niezbędnego minimum. Czyli robię coś z tego co akurat jest. Czasem się udaje, czasem słabiej. Ale to akurat jest dobre.
Przepis z bloga EkoQuchnia uproszczony do maksimum.
niedziela, 4 grudnia 2016
KAPUSTA ORIENTALNIE
Mamy ostatnio na stole 4 główki kapusty, a w głowie brak na nią pomysłów. Szukam więc cały czas dań z kapusty, które nie byłyby bigosem ani kapustą z grochem (do tego trzeba kapusty kiszonej), pieczona kapusta już nam się troche znudziła. Znalazłam ostatnio poniższy przepis, na blogu vegazone i to był strzał w dziesiątkę, zajadaliśmy się tą kapustą z przyjemnością. Przepisu nie zmienialiśmy, dodaliśmy tylko więcej rodzynek, za to miód został pominięty. Pierwszy raz w życiu jadłam kapustę z cynamonem i byłam zachwycona, choć za cynamonem zwykle nie przepadam.
niedziela, 9 października 2016
DYNIE, DYNIE!!
Przyszedł czas na dynie, tym razem wyhodowane rodzinnie, ekologicznie i spontanicznie. Jak widać rosły również spontanicznie - jak której się podobało. Najbardziej się cieszę z hokkaido oczywiście, bo je najbardziej lubię i od nich zaczynam.
wtorek, 31 maja 2016
SZPARAGI I BATATY NAJPROŚCIEJ
Mamy właśnie niedługi sezon na szparagi. Warto go wykorzystać, bo szparag to bardzo wartościowe warzywo. I smaczne. Mnie szparagi smakują najbardziej w wersji najprostszej. A do zielonych szparagów, uwierzcie mi, jak ulał pasują słodkie bataty. Te dwa smaki i dwie różne konsystencje, znakomicie się uzupełniają i wydobywają nawzajem swoje zalety. Nie potrzeba wtedy wiele składników czy przypraw. Oliwa, sól, pieprz, dowolne pesto lub sos (choć można i bez sosu się obyć), coś surowego na posypkę. I już możemy cieszyć się nadchodzącym latem.
poniedziałek, 9 maja 2016
WIOSENNA ZIELENINA
W końcu przyszła wiosna. W moim przydomowym zieleniaku i na zaprzyjaźnionych działkach pojawiły się różne zielone i mniej zielone liście. Powoli zaliczam wszystkie sezonowe nowinki - pokrzywa już u mnie tego roku była, dziś przyszła kolej na botwinkę. Wszystkie nowinki jak dotąd u mnie jak najprościej, coś zielonego, trochę przypraw, oliwa. Czasem kasza jako dodatek - mój faworyt to obecnie kasa gryczana niepalona.
![]() |
Uduszona zielenina z dużą ilością dymki i młodymi ziemniakami |
niedziela, 20 marca 2016
PROSTE CURRY Z CUKINII
Choć zajęć mi ostatnio nie brakuje, udaje mi się choć trochę czasu przeznaczyć na gotowanie. Do perfekcji doprowadzam proste i szybkie, a jednocześnie pyszne potrawy. Tak żeby codziennie zjeść jakiś pełnowartościowy posiłek, za który uważam tylko miskę gorącego warzywnego dania lub zupę. Taka cukinia na szybko pojawia się u mnie często, z różnymi dodatkami, a dorzucenie do niej soczewicy zaspakaja głód na dłużej. Indyjskie przyprawy zapewniają wyrazisty smak a całe danie robi się szybko i bez kłopotu.
wtorek, 22 grudnia 2015
KAPUSTA Z GRZYBAMI I CIECIORKĄ
Tym razem Adam wziął święta na poważnie i nagotował kapusty z grzybami. Nie jest całkiem tradycyjna, włożył do niej to co sobie wcześniej umyślił. Ja ze swej strony nie mam wiele do dodania, poza jednym: BYŁA PYSZNA!!! A na święta znów nic nie mamy :)
sobota, 3 października 2015
PROSTE CURRY Z DYNI I BATATA
Mamy teraz sezon na dynie, wykorzystujmy go jak tylko się da. Moje ulubione dynie to hokkaido, z bardzo prostego powodu, NIE TRZEBA ICH OBIERAĆ. Kto kiedykolwiek próbował obrać dynię, z pewnością mnie zrozumie i doceni dynię hokkaido. Jest bardzo pyszna i nie sposób jej pomylić z żadną inną, wygląda tak i ostatnio zrobiła się bardzo popularna. A że pomału nadchodzą chłodniejsze dni, dziś lekko rozgrzewające, proste curry. U mnie z dodatkiem batata, bo smętniał na stole, ale z powodzeniem można go pominąć. Moje curry jest proste, niektórzy mogliby powiedzieć że trochę oszukane, bo bez skomplikowanych składników, tylko przyprawa curry i mleko kokosowe. Ale czasem takich składników po prostu nie ma pod ręką, a wystarczy dobra przyprawa curry i można się smakiem dyni cieszyć.
niedziela, 20 września 2015
OBIAD GRECKI
Nasz grecki urlop okazał się pod każdym względem sielski. Pogoda była taka, że sił starczało tylko na dotarganie się do morza, założenie maski z fajką (w moim przypadku maski dla szczególnie opornych - na całą twarz), położenie się w morzu i oglądanie podwodnej telewizji. Potem, z wieczora, dotarganie się do wybranej tawerny lub do marketu w celu dokonania zakupów obiadowych i napchanie żołądka po brzegi. Następnego dnia to samo. I to właściwie cała nasza aktywność. Siłą rzeczy gotowanie zostało sprowadzone do najprostszej prostoty. Ale też Grecja takiej prostocie sprzyja - obfitość cukinii, kabaczków, bakłażanów, pomidorów, papryk, oliwek, koziego i owczego sera, fig, winogron oraz (niestety) bakławy, czyli greckich słodyczy tureckiego pochodzenia, ociekających syropem, naprawdę nie sprzyja wyrafinowanym kulinarnym eksperymentom. No chyba, że znajdzie się przypadkiem na targu okrę, tak jak nam się zdarzyło.
niedziela, 16 sierpnia 2015
DAL Z BOTWINKĄ
W końcu trochę chłodniej, można zjeść coś konkretniejszego. Może komuś się przyda pyszne danie z soczewicy i botwinki. Przepis z bloga sojaturobię, jak zwykle rewelacyjny i dość prosty do przygotowania. Trochę brejowato u mnie wygląda ale niech Was to nie zwiedzie, smak ma obłędny.
czwartek, 9 lipca 2015
POTRAWKA Z CUKINII
Opisane poniżej danie ćwiczę bezustannie od czterech lat na wszelkie możliwe sposoby. Jest to danie proste, bardzo smaczne i podatne na wszelkie zmiany. Można dorzucić dowolne warzywa, można zrezygnować z koperku, można zmieniać przyprawy. Zawsze wychodzi pysznie, nigdy się nie zawiodłam, smakuje łagodnie ale jednocześnie ma bardzo dużo smaku.
Pierwowzór znalazłam niegdyś u Agnieszki Wielobób.
niedziela, 24 maja 2015
MARCHEWKA CURRY
Chociaż ostatnio robi się coraz cieplej na zewnątrz, mnie wzięło na smaki ostrzejsze i bardziej rozgrzewające. Z podobnym zestawem przypraw robię ostatnio wszystko, warzywa, zupy, zestaw zawsze się sprawdza, jest aromatyczny, nieco ostrzejszy. I co najdziwniejsze, dorzucam często garść soczewicy, żeby było konkretniej. Objawy takie z reguły mam w zimie, może jeszcze przyjdą jakieś mrozy?
poniedziałek, 4 maja 2015
WIOSENNA BOTWINKA
Siedzę w pracy, przyklejona do telefonu i nic nie chce się układać tak jak powinno. Wszystkie proste sprawy skręcają nagle, każda w innym kierunku, krążą bezładnie potykając się o siebie nawzajem, a poplątane meandry rzek ciągną się aż po horyzont. I tak od zawsze, jedyna reguła to taka, że nie ma żadnych reguł. I że jeśli coś może pójść źle, to z całą pewnością tak się stanie. I na pewno ale to na pewno, tak jak ja bym chciała, to się nie da. A gdyby się to jedno nawet dało, to potem trzeba drugie i to już się na pewno nie uda. A w ogóle to po co pani tak kombinuje, nie lepiej zostawić poplątane sprawy, niech idą swoimi krętymi drogami, do wiecznego niezałatwienia? W końcu po co problemy miały by być rozwiązane, po co kłopot sobie robić, czy nie lepiej przeczekać, może znikną, rozpłyną się w nieskończoności? To moja codzienna codzienność, zmagania z niemożliwością. Zostawmy więc na chwilę tę nierówną walkę i skupmy myśli na rzeczach prostych, których nie da się skomplikować nawet jak by się bardzo chciało. Jak wiosenna botwinka, z wiosenną kalarepką. I z ziemniakami. Prosto i kolorowo. I wszystko się uda: kroimy, wrzucamy na patelnię, kroimy następne i wrzucamy. I tak do szczęśliwego końca, który musi nastąpić, bo nie ma tu gdzie zawrócić.
poniedziałek, 13 kwietnia 2015
JARMUŻ, TOPINAMBUR I CAŁA RESZTA
Systematycznie przychodzą nowe rodzinne dostawy topinambura. Powód jest prosty: topinambur obrodził a nikt nie wie jak go wykorzystać, wszyscy nań patrzą z lekką rezerwą. A ja co mam zrobić, też nie wiem do końca jak go jeszcze można wykorzystać, ale w końcu zawsze jakiś pomysł znajduję. Odkryłam przy tym, że to naprawdę uniwersalne warzywo i można je dowolnie łączyć z innymi a nawet lepiej je łączyć, bo samo w sobie jest dość wyraziste i nie każdemu będzie pasować.
Zainspirowałam się przepisem Edyty z bloga Przy zielonym stole, chętnie przeze mnie ostatnio odwiedzanego, ale miałam inny zestaw warzyw i trochę zmieniłam koncepcję. Wyszło też pysznie.
wtorek, 7 kwietnia 2015
PIECZONA KAPUSTA Z SOSEM TAHINI
Jak większość moich potraw, dzisiejszy przepis nie wymaga za dużo składników oraz długiego przygotowania. Pieczone warzywa lubię właśnie za prostotę i szybkość. A do piekarnika można włożyć właściwie wszystko. I wychodzi zaskakująco smacznie, nawet taka zwykła kapusta. Dodatkowo podana z prostym i pysznym sosem z pasty tahini, staje się nawet daniem eleganckim. Przepis na sos pochodzi z bloga Ekoquchnia.
niedziela, 22 lutego 2015
BLITWA POWTÓRNIE
Chorwacka potrawa - blitwa z krumpirom. Nasze pierwsze podejście było trochę oszukane, bo widząc ją zawsze już na talerzu po obróbce, nie wiedzieliśmy czym ta blitwa właściwie jest, a angielskie tłumaczenie w każdej knajpie było inne. Wahaliśmy się pomiędzy burakiem liściowym, jakąś dziwną kapustą i szpinakiem. Już wiemy na pewno, bo zobaczyłam ją na targu i kupiłam. Jest to mangold - czyli przekładając na język polski, po prostu swojsko brzmiąca boćwina - burak liściowy. Żeby jednak bardziej skomplikować sprawę, bywa też nazywany kapustą rzymską albo burakiem szpinakowym, czyli wszystkie nasze spekulacje co do tej rośliny okazały się w pewien sposób słuszne, chociaż jest ona najbardziej spokrewniona jednak z burakiem.
Boćwina ma nieco inny smak i konsystencję niż szpinak i bardzo nam smakuje.
Proste i pyszne.
niedziela, 11 stycznia 2015
ZAPIEKANKA Z TOPINAMBURA
Widzę, że topinambur i związane z nim przepisy ostatnio cieszą się nieustannym zainteresowaniem na blogu, a ja zapasy ciągle mam. Odpowiadam więc na zapotrzebowanie. Podobną zapiekankę w sosie "śmietanowym" już robiłam - z cebuli i kalafiora, i została w mojej pamięci na długo ale jakoś nie było następnej okazji. Okazja pojawiła się teraz w postaci topinambura. Zapiekanka jest pyszna a sos wyśmienity, trzeba tylko przypilnować żeby topinambur dobrze zmiękł.
Subskrybuj:
Posty (Atom)