Prościutki i bardzo smaczny przepis zapożyczony z serwisu Tasty. Trochę inaczej niż u mnie zwykle, bo z jajkiem, ale te ostatnio czasem jadam.
... czyli kuchnia pełna wyzwań - bez konserwantów, glutenu i różne inne bez - od jedzenia do zdrowia
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kalafior.... Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kalafior.... Pokaż wszystkie posty
sobota, 25 listopada 2017
sobota, 25 marca 2017
NAJPROŚCIEJ
Krem z kalafiora zawsze starałam się jakoś udziwnić - z bazylią, z orientalnymi przyprawami, z migdałami. Tylko raz zrobiłam z kalafiora prostą zupę, i ta była najpyszniejsza, ale nie była zupą kremem. Więc dziś najprościej i najpyszniej w temacie kremu z kalafiora. Ważną rolę w tej zupie odgrywa czarnuszka, wzmocniona jeszcze czarnuszkowym olejem. Czarnuszka nadaje tej zupie smak. Przypominam że czarnuszka i olej z czarnuszki mają olbrzymie prozdrowotne właściwości. W zakresie higieny przeciwpasożytniczej zwłaszcza, a to ważna kwestia, choć może się taką z pozoru nie wydawać.
niedziela, 19 lutego 2017
SAŁATKA Z FASOLI
Dziś znowu Adam w formie. Połączenie rodzynek z ogórkiem kiszonym rozłożyło mnie na łopatki, szach i mat. Sałatka z wszystkiego co było w domu pod ręką. A pyszna jak diabli, choć dla wielbicieli wyrazistych smaków.
środa, 10 sierpnia 2016
KALAFIOROWA ORIENTALNIE
Pogoda coś nam nie sprzyja, nie dość że chłodno, to jeszcze bezustannie leje. Więc może przyda się coś na rozgrzewkę? Może gęsty, orientalny krem z kalafiora?
niedziela, 10 stycznia 2016
KOTLETY Z KALAFIORA I KASZY JAGLANEJ - bez jajek i glutenu
Zatęskniłam za warzywnymi kotletami, dawno nie robiłam. Lubię kalafiorowe więc są z kalafiora, choć przypraw dołożyłam tyle, że ostatecznie smaku kalafiora zostało niewiele. I z kaszy jaglanej w ramach poświątecznego detoksu. Pieczone wyszły bardzo smaczne, choć z reguły wolę smażone. Za to odgrzewałam już na patelni, zyskały wtedy chrupiącą skórkę.
wtorek, 29 września 2015
PLACEK CZY ZAPIEKANKA
Placki z mąki cieciorkowej należą do moich ulubionych placków i trafiają do mojego żołądka dość często, chociaż za każdym razem z innymi warzywami. Były już placki z marchewką i z brokułem, a dziś odkryłam najpyszniejszy zestaw - z kalafiorem. Ze względu na dużą ilość kalafiora ten placek jest zdecydowanie najbardziej puszysty ale i też najtrudniej go ładnie w całości usmażyć. Jeżeli komuś mniej zwarta forma nie przeszkadza, to gorąco polecam w tej właśnie formie. Jeśli natomiast chcecie mieć mniej roboty (nie trzeba stać nad patelnią) i stresu związanego z formą - równie pysznym rozwiązaniem będzie... zapiekanka.
czwartek, 27 sierpnia 2015
PASTA Z KALAFIORA I KASZY GRYCZANEJ
Powoli zaczyna wisieć w powietrzu jesień, choć pogoda jeszcze na to nie wskazuje. Za to wakacje się kończą, a na ulicach zaczynają się korki, na parkingach tłok, niechybny znak jesieni. Dzisiejsza pasta świetnie się nadaje na jesień, kalafior jest u nas do listopada. Na bazie dawno dawno publikowanej pasty z kalafiora i kaszy jaglanej powstała pasta z kaszy gryczanej, teraz idealna do grillowanych warzyw, jesienią jak znalazł do warzyw pieczonych.
Jesień idzie, pora na nasz urlop, przy odrobinie szczęścia może nadejdzie wkrótce.
sobota, 8 sierpnia 2015
PO PROSTU KALAFIOR
Dzięki upałom przypomniałam sobie, że bardzo lubię surowy kalafior. Naprawdę, jeśli ktoś nigdy nie próbował, powinien natychmiast ten brak uzupełnić. My w domu to czasem nawet po prostu wyskubujemy różyczki z całej główki czekającej na ugotowanie. Dziś prosta surówka, ale z gatunku takich mocniej doprawionych, w odróżnieniu od poprzedniej sałatki, bardziej tradycyjnej. Nieustająco zachwyca mnie też wygląd tych surówek. Jedne z najefektowniejszych jakie widziałam.
niedziela, 29 czerwca 2014
ZAPIEKAMY
A właściwie to Adam zapiekł. Jak najprościej, bez żadnych sosów, tylko oliwa i przyprawy. Warzywa długo pieczone w zamkniętym naczyniu, a potem chwilę podpieczone bez przykrycia, żeby zrumienić wierzch. Wyszło soczyste i smakowite danie, z chrupiącą skórką selera na wierzchu. Adam obiecał mi wkrótce powtórkę, na co czekam z niecierpliwością.
sobota, 2 listopada 2013
PROSTA ZUPA KALAFIOROWA - z migdałami
Przepis znalazłam na blogu To lubię i odrobinkę zmieniłam. Przede wszystkim użyłam nieobranych migdałów, obieranie migdałów jednak leży poza moimi możliwościami. Zupa miała w ten sposób kolor trochę kremowy i lekko nakrapiany, ale nie uznałam tego za wadę. Skład jest prościutki, ale za sprawą migdałów smak jest niecodzienny. Jest to łagodna, pyszna zupa, która poprzez podanie ze świeżą bazylią zyskała dodatkowy aromat.
sobota, 10 sierpnia 2013
PASTA ORZECHOWO-KALAFIOROWA I KOLACJA BOGÓW
Pasta była wynikiem prostej życiowej konieczności wykorzystania niezjedzonego kalafiora.
Robiłam już podobną pastę z kalafiora z kaszą jaglaną, ale tym razem chciałam inaczej, wyraziściej, wymyśliłam więc orzechy. Ale orzechy częściowo wyszły, więc zamiast biec do sklepu, poddałam się i dodałam słonecznik. Jednak zostawiłam w nazwie orzechy, bo idea właśnie taka była, tylko uległa pewnej okolicznościowej modyfikacji.
piątek, 28 czerwca 2013
NIECODZIENNY KALAFIOR W CYNAMONIE
Czyli chwilowy odpoczynek od gotowanego kalafiora i kalafiorowego puree, które skądinąd bardzo lubię. Ale nie zaszkodzi wypróbować innych smaków. Przepis z mojego ulubionego bloga choosing raw, w postaci niemal niezmienionej, wodę jedynie zastąpiłam mlekiem kokosowym.
piątek, 7 czerwca 2013
ZAPIEKANKA KALAFIOROWA - bezglutenowa, wegańska
Wilgotna i soczysta zapiekanka ale zrobiona bez użycia mleka i śmietany. Bez mąki też, czyli tak jak lubię. Sos do zapiekanki pożyczyłam z bloga arbuzowedaiquiri, gdzie jest wykorzystany do zapiekanej dyni i soczewicy (też pyszne - wypróbowałam). Jest to niezły sos do zapiekania dowolnych warzyw. U mnie wystąpił kalafior, miałam już od dawna ochotę na taką jego postać. Po raz pierwszy użyłam też kupionych kiedyś dawno płatków drożdżowych. Odstały na półce, ale teraz chyba już długo nie postoją, rzeczywiście mają serowy smak, mogą świetnie zastąpić parmezanową posypkę.
poniedziałek, 22 kwietnia 2013
CURRY Z KALAFIORA I BATATA ZE SZPINAKIEM
Tym razem danie z ostatków zimowej pogody. Ale może się przydać i później, zawsze zdarzają się chłodniejsze dni, apetyt na coś pożywnego i gorącego. Przepis z bloga Bea w kuchni, który jest niezastąpiony, wszystko co proponuje Bea jest pyszne i aromatyczne, nie ma słabszych dań. Wprowadziłam trochę zmian składników, ale rdzeń przepisu pozostał niezmieniony.
Wiem na pewno co zmienię następnym razem - koncentrat pomidorowy nie jest konieczny, zastąpię go sokiem z cytryny lub pastą tamaryndową. Mogłam to zrobić od razu ale pomyślałam sobie, że sprawdzę jak ta potrawa powinna smakować i wtedy się okaże.
Nie będę też już dodawać ciecierzycy - w daniu jest soczewica i moim zdaniem to wystarczy, bez ciecierzycy będzie lżejsze, choć ją uwielbiam, tu nie jest mi potrzebna.
To tyle uwag, bo poza tym było pyszne. Bea, jesteś wielka!!!
poniedziałek, 22 października 2012
ZUPA KALAFIOROWO-KOPERKOWA
Opierając się na przepisie z bloga Bajkorada, dostosowując tylko do swojej diety, czyli bez ziemniaków i jogurtu, zrobiłam fajną jesienną zupę o lekko maślanym smaku i pachnącą koperkiem.
Zupa niby prościutka ale naprawdę bardzo smaczna i pożywna.I jaka kolorowa.

sobota, 1 września 2012
PASTA Z KALAFIORA Z KASZĄ JAGLANĄ
Pasta z kaszą jaglaną?
A dlaczego nie?
A dlaczego nie?
Szczerze mówiąc sama do końca nie byłam przekonana, ale oprócz kalafiora niewiele więcej było w lodówce.
Źródłem był przepis z niezawodnego bloga choosing raw, troszkę zmieniony, orzechy włoskie zamiast nerkowców sprawdziły się znakomicie.
Pasta jest pyszna, dzięki kaszy jaglanej nie trzeba jej jeść koniecznie z chlebem, świetnie pasuje do surowych warzyw. Chyba częściej zacznę robić takie pasty, bo ta była pierwszą w moim życiu. Nieostatnią.
czwartek, 30 sierpnia 2012
ZUPA KALAFIOROWA INACZEJ
Dawno nie było zupy, przez całe lato na gorące zupy po prostu nie miałam ochoty.
A teraz nagle poczułam taką chęć.
A teraz nagle poczułam taką chęć.
Zainspirował mnie przepis z bloga Kulinarne ekscesy ale sporo pozmieniałam, łącznie z technologią przygotowania - nie lubię brudzić niepotrzebnie naczyń, więc zrealizowałam to danie jednogarnkowo. Warzyw i ziół jest więcej, natomiast wypełniaczy mniej - nie lubię zup zaprawianych mąką, wolę zupy gęste od warzyw. Zrezygnowałam też z klusek, miałam dodać na końcu białą fasolę, jak w oryginale - ale zupa po zmiksowaniu była tak gęsta, że okazało się to zupełnie niepotrzebne. W ten sposób danie stało się bezglutenowe, bezjajeczne, w prosty sposób może też być wegańskie - wystarczy użyć bulionu warzywnego.
środa, 4 lipca 2012
KALAFIOR VS. BROKUŁ
Zafascynowana ostatnio zrobioną sałatką z surowego kalafiora nie mogłam się oprzeć wypróbowaniu sałatki, która idzie o krok dalej. Surowy brokuł i kalafior. Sałatka jest jeszcze piękniejsza niż ta z kalafiora - biel kalafiora współgra z zielonością brokuła, a wszystko polane jest pomarańczowobrązowym dressingiem.
Piękne.A w dodatku smaczne.
Przepis z bloga Choosing Raw z drobnymi modyfikacjami w celu zintensyfikowania smaku.
poniedziałek, 25 czerwca 2012
WIOSENNY KALAFIOR
Chociaż teoretycznie już lato, ale kalafior jeszcze był wiosenny.
Kiedy przychodzi lato przestaję mieć ochotę na ciepłe jedzenie, wydaje mi się to naturalne. Chociaż ostatnią zimą (czyli pierwszą od kiedy inaczej się żywię) zauważyłam, że chętniej jadłam surówki, pomimo tego że jestem zmarzlakiem.
Te obserwacje skłaniają mnie do myśli, że w diecie witariańskiej czyli raw - surowej, może być jakaś głębsza mądrość. Zresztą czytałam sporo wypowiedzi długoletnich witarian, że dopiero na diecie surowej przestali marznąć i poprawiło im się krążenie.
To oczywiście nie sprawi, że zacznę natychmiast jeść tylko na surowo, wszelkie skrajne ideologie są obce mojej byczej naturze stworzonej wprost do luksusu i przyjemności.
Ale na pewno instynktownie zaczynam jeść coraz więcej potraw surowych i mój żołądek reaguje na nie jak na razie entuzjastycznie.
Może pod wpływem diety zaczyna we mnie zachodzić jakaś metamorfoza?Zmieniam się. Ale w co??
W królika???
Inspiracja przepisem z bloga Kasza Prodżekt ale zmiany są znaczące, bo nie bardzo zrozumiałam po co gotować zmiksowanego kalafiora.
Surowy okazał się pyszny.wtorek, 12 czerwca 2012
MŁODA KAPUSTA Z MLEKIEM KOKOSOWYM
Kolejna prosta i bardzo pyszna potrawa, dająca się jeść przez kilka dni bez uszczerbku w smaku. Wiem coś o tym, bo jadłam ją przez trzy dni z rzędu i nie znudziła mi się. Bardzo lubię młodą kapustę zrobioną najprościej jak się da - z koperkiem, ale taka jest naprawdę warta spróbowania. Kalafior jest świetnym uzupełnieniem, daje trochę chrupkości potrawie.
Inspiracja przepisem stąd - z moimi modyfikacjami.
Subskrybuj:
Posty (Atom)